Cymes nie cymes

11.11.2015

Mój cymes raczej dużo wspólnego z tym bardzo słodkim z kuchni żydowskiej nie ma, no może tylko łączy go marchewka. Taki cymes to smak mego dzieciństwa i wraca do mnie szczególnie jesienią, gdy dużo jest świeżej marchewki. Pamiętam jak babcia gotowała go, a w domu rozchodził się marchewkowy zapach.

Czytaj Dalej

Komentarze

Serwis używa plików „cookies”. Brak zmiany po stronie Użytkownika ustawień przeglądarki jest równoznaczny z wyrażeniem zgody na ich użycie. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close