Kaszka jaglana jabłkowo-buraczkowo-bananowa

Pół roku temu wykluło się ze mnie moje kochane maleństwo. Od kiedy dowiedziałam się, że jestem w ciąży chciałam gotować jej same fajne rzeczy, w miarę możliwości pomijając całą chemię. Nie podaje słoiczków (nie mam takiej potrzeby, bo jestem z nią w domu) więc przygotowuje wszystko sama. Staram się

Czytaj Dalej

Komentarze