Kostka Bounty

29.04.2020

Jak byłam mała, to mój tata prowadził stacje paliw. Wiadomo, sprzedawano na nich nie tylko paliwo, ale i różne artykuły potrzebne dla kierowców. Od olejów silnikowych, po płyny hamulcowe i oczywiście słodkie przekąski. Jako, że byłam wyjątkowo chudym i wątłym dzieckiem, tacy pracownicy- a już szczególnie mój dziadek, który tam

Czytaj Dalej

Komentarze

Serwis używa plików „cookies”. Brak zmiany po stronie Użytkownika ustawień przeglądarki jest równoznaczny z wyrażeniem zgody na ich użycie. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close