NALEŚNIKI NA ORANŻADZIE BABCI MARYSI

Kilka dni wraz z dziećmi spędziliśmy u mojej Babci. Wiadomo, kto jak kto, ale Babcia rozpieszcza swoje wnuki,a prababcia tym bardziej. Chłopcy mogli wymyślać i wybierać do jedzenia co chcieli, naleśniki musiały więc też być. Kiedy podano do stołu nie mogli się najeść. Dlaczego? Tajemnica tkwi w oranżadzie, którą

Czytaj Dalej

Komentarze

Serwis używa plików „cookies”. Brak zmiany po stronie Użytkownika ustawień przeglądarki jest równoznaczny z wyrażeniem zgody na ich użycie. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close